Śmiejmy się! Kto wie, czy świat potrwa jeszcze trzy tygodnie. Czyli historia karykatur.

 

"Śmiejmy się! Kto wie, czy świat potrwa jeszcze trzy tygodnie"  – tak wypowiadał się XVIII-wieczny francuski komediopisarz Pierre-Augustin Caron de Beaumarchais na temat karykatur.

 

 W sztuce karykatura wiąże się z zabawną przesadą w pokazywaniu charakterystycznej cechy osoby, przedmiotu, wydarzenia. Wyolbrzymia i przerysowuje się to, co w nich najbardziej wyjątkowe, pilnując, by całość była zarówno śmieszna, jak i łatwa do rozszyfrowania. Karykatura może spowodować różny efekt  – np. rozbawić, gdy posługujemy się żartem, przedstawiając różne niedoskonałości pewnej osoby. W takich humorystycznych przedstawieniach nie powinno się nikogo oceniać, nie potępiać i nie obrażać.  Co innego w karykaturze satyrycznej... W niej złośliwie i bezwzględnie ośmieszani są przeciwnicy polityczni czy religijni. Karykatury takie nie tylko wywołują śmiech, ale mają nakłaniać do refleksji. Karykatury mogą zawierać żarty słowne. Zdarza się, że zabawny tytuł, podpis lub krótki dialog decydują o komizmie rysunku.

W egipskiej karykaturze z XIII wieku p.n.e przedstawiono faraona Ramzesa III jako lwa grającego z antylopą. Lew  –  symbol siły i przywództwa, pokazany w dziwnej i nietypowej, zabawnej sytuacji. Przedstawienie faraona pod postacią lwa przez wielu archeologów uważane jest za najstarszą karykaturę. Pokazuje to, że już w starożytności chętnie wyśmiewano ludzkie zachowania. Potwierdza to sztuka karykaturzystów starożytnej Grecji czy Rzymu, którzy żartowali z władców, filozofów czy nawet bogów.

W średniowieczu karykatury pełniły rolę moralizatorską. Pobożni mnisi na marginesie wykonywanych ksiąg wyszydzali ludzkie wady i grzechy. Epoka renesansu przyniosła urozmaicenie. Obok karykatur portretowych, w których umieszczono niepowtarzalną fizjonomię czy charakter jakiejś osoby, popularnością zaczęły cieszyć się karykatury na tematy dotykające spraw społecznych, gospodarczych, a nawet politycznych. Wyszydzały namiętności i głupotę ludzi.

Na popularność i rozkwit tej sztuki wpłynęły również konflikty w XVI i XVIII wieku. W czasie reformacji i kontrreformacji protestanci i katolicy prześcigali się w tworzeniu rycin wyśmiewających zachowania swoich przeciwników religijnych. Dzięki dosadności i humorowi były one zrozumiałe dla prostych ludzi, o których poparcie obie strony zabiegały. W czasie wojen i rewolucji karykatury chętnie wykorzystywano do propagowania różnych idei wśród mas. Nadal zyskują swoją siłę i wymowę karykatury z czasów rewolucji francuskiej, jak i te z II wojny światowej.

Po 1830 roku powstało pierwsze czasopismo satyrystyczne, francuskie Le Caricature, a w całej Europie zaczęły pojawiać się kolejne ilustrowane pisma tego typu. Właśnie na łamach prasy sztuka karykaturzystów zajęła szczególne miejsce, a karykatura stała się samodzielną sztuką. Odzwierciedlała w specyficzny sposób nastroje i problemy ludzi danej epoki.

"Śmiejmy się! Kto wie, czy świat potrwa jeszcze trzy tygodnie."

 

Autor: Norbert Gajda

Źródło: Kolekcja Sztuki Polskiej

Foto: niezalezna.pl, pl.sputniknews.com, wykop.pl, digart.pl,