Dadaizm

Trudność przedstawienia dadaizmu, polega na tym że przy głębszej  analizie okazuje się że nie był on ani organizacją lub kierunkiem artystycznym, ani  nie miał jasno sprecyzowanego  założenia.

 

Jedyne co łączyło grupy , które dłużej lub krócej działały w latach 1916-1923 w Zurychu, Berlinie, Kolonii, Hanowerze, Paryżu, Nowym Jorku i w Barcelonie, było ich wspólne hasło bojowe "dada". Zwrócone przeciwko czasom w których zaistniało.

Co do nazwy "dada" nie wiadomo kto ją powołał do życia… Było to hasło  dla grup literatów i artystów w Zurychu, znaleziona została na zasadzie przypadkowego otwarcia słownika, też Larousse podaje jako znaczenie tego wyrazu jako "koń w języku dziecięcym".

 

Nie przypadkiem narodził się dadaizm wiosną 1916 roku w Szwajcarji, w kraju neutralnym od I wojny światowej. Spotykali się tu przeciwnicy wojny różnych profesji i z różnych krajów. Do twórców, dla ludzi myślących  i wrażliwych na czyny w Europie w latach 1915-1916. Stało się dla nich niemal nie do zniesienia, zdawało im się że ludzkość utraciła rozum, że każdy kto poważnie zechce traktować życie, skazany jest na obłudę i zagładę. Dadaizm stał się protestem przeciw zaślepieniu społeczeństw które doprowadziły do rozlewu krwi na kontynencie. Głos jako bezsens, jako broń przeciw jakiemukolwiek sensowi, którym usprawiedliwiano wojnę.. Zaprzeczał zatem wszystkim wartością jakie uważano za święte i nietykalne. Ośmieszał patriotyzm, religię, moralność, uczciwość i demaskował obłudę i zakłamanie tych pozornie świętych dóbr ludzkości, dla których dokonywano masowych mordów. Dadaizm był wyrazem zwątpienia artystów, którzy czuli przepaść miedzy nimi a społeczeństwem.

 

 

Był to w rezultacie najbardziej radykalny ruch przeciw wszelkim istniejącym konwencjom , jakie kiedykolwiek się pojawiły. Wyrażały się w absurdalnych działalnościach i prowokowały zamieszanie, by uzmysłowić nie mniej absurdalność tego co dzieje się w życiu.

Jednym z najsłyniejszych takich imprez  stała się, dokonana przez André Bretona pierwsza prezentacja malarstwa Maxa Ernsta w Paryżu, 2 maja 1921 roku. Gdzie świadek wydarzenia pisał: "Scena rozgrywała się w podziemiu i przy pełnym oświetleniu, żartowniś ukryty za szafą obrzucał obecnych wyzwiskami, Breton gryzł zapałki, Ribemont-Dessaignes krzyczał co chwilę "pada mi na czaszkę", Aragon miałczał, Soupault bawił się w chowanego z Tazarą, a Benjamin Péret i Charchoune ściskali sobie co chwilę dłonie".

Innym razem dadaiści zwołali kongres, zapowiadając że w jego inauguracji uczestniczyć będzie Charlie Chaplin. Kiedy zainteresowani tłumnie zjawili się w sali, po prostu wygaszono wszystkie światłą i po chwili niespokojnego, daremnego oczekiwania, wśród awantur i irytacji zebrani opuścili lokal.

 

Również działanie twórcze miało charakter programowego zaprzeczania zasadom. Odraza od używania  konwencjonalnych środkach wyrazu, była tak duża że spowodowała posługiwaniem się tzw. "automatyzmem", które zresztą było później przyjęte przez surrealistów.

 

Działalność dadaistów w wszystkich ośrodkach w Europie i Stanach Zjednoczonych, wywoływało fale krytyki, oburzenia, protestów, czy gwałtownych sprzeciwów społecznych. Uważano ich za szkodników, burzycieli ładu społecznego i nazywano często bolszewikami. Nigdzie ich intencje też nie znalazły zrozumienia. Wskutek położenia na wszelką negację i braku programu, ruch ten wyczerpał się bardzo szybko.  Znaczna część dadaistów obrała kierunek surrealizmu, o którym pisałem niedawno.

Dadaizm odegrał wszakże w sztuce plastycznej role niezwykle istotną. Dokonał destrukcję, ośmieszył obowiązujące zasady tradycyjnych metod  zachowań, nawyków. Otworzył przed nią nowe możliwości, nie ograniczonej gry wyobraźni, intelektu, świeżego spojrzenia na rzeczywistość i na sposób artystycznego działania.

 

 

Źródło: Kowalska B "Od impresjonizmu do konceptualizmu . Odkrycia sztuki"

Foto: histmag.org, flickr.com, rewolta.wordpress.com, paintings.culturesite.org