Władysław Strzemiński

Władysław Strzemiński to wybitny awangardowy malarz i teoretyk sztuki. Był twórcą jednej z najbardziej oryginalnych koncepcji we współczesnym malarstwie. Jego dzieła – nowatorskie, wręcz trudne i hermetyczne zyskały wielu fanów. Lecz jak to bywa za życia takiego artysty, nie znalazły nabywców.

Władysław Strzemiń́ski urodził się 21 listopada 1893 r. w Mińsku Litewskim. Rodzice wybrali mu karierę wojskowego. Najpierw uczył się w carskim Korpusie Kadetów w Petersburgu, później studiował tam w Wojskowej Szkole Inżynieryjnej. W 1914 r. ukończył studia, w tym samym czasie wybuchła I wojna światowa. Dwa lata później w maju, jako oficer saperów, wybuchł obok niego granat. Strzemińskiemu amputowano lewe przedramię i prawą nogę. Wybuch uszkodził mu też prawe oko. Z powodu długiego leczenia ran młody artysta zgłębiał zagadnienia sztuki i zastanawiał się nad jej rolą. Były to czasy przemian społecznych. Zmiatając stare światy, zmieniając oblicze sztuki przetaczała się rewolucja październikowa w Rosji. Strzemiński przyłączył się do ówczesnej awangardy artystycznej. W latach 1918– 1919 studiował w Moskwie, w pierwszych Państwowych Wolnych Pracowniach. Nowa sztuka miała kształtować nowe społeczeństwo, uczyć innego myślenia.

Młody Strzemiński pozostawał wówczas pod wpływem Kazimierza Malewicza, twórcy suprematyzmu i rewolucjonisty w malarstwie. Razem ze swoim mistrzem działał w grupie UNOWIS. Poznał też Katarzynę Kobro, młodszą od niego o pięć lat rzeźbiarkę pochodzenia łotewsko-rosyjskiego, która w 1922 r. została jego źoną. Pośród wielu artystycznych małżeństw byli jednym z nielicznych, w których obok talentu spotkały się także dwie indywidualności równej miary.

Na początku lat 20. w Rosji zmieniała się polityka kulturalna, przez co władze uznały, że rozwój sztuki abstrakcyjnej jest zbyteczny. Wprowadzono cenzurę twórczości artystycznej. Strzemiński postanowił opuściś Moskwę i przedostać się do Polski przez tak zwaną zieloną granicę. Przez dziesięć lat małżeństwo żyło na prowincji, z dala od świata artystycznego i intelektualnego. Byli nauczycielami w szkołach średnich w niedużych miastach: Wielejce, Szczekocinach, Brzezinach, Koluszkach i nawiązywali kontakt z jeszcze tworzącą się polską awangardą.

Strzemiński publikował w Zwrotnicy, był też jednym z organizatorów Wystaw Nowej Sztuki, która odbyła się w 1923 r. w Wilnie. Na tej wystawie po raz pierwszy w Polsce moźna było zobaczyć konstruktywistów. Wkrótce Strzemiński odszedł od tej idei i stworzył własną, oryginalną filozofię sztuki.

 

 Pierwsza indywidualna wystawa Strzemińskiego w Polsce miała miejsce w 1927 r. w Klubie Artystycznym w hotelu Polonia w Warszawie. Otwierając, artysta wygłosił odczyt, który później został opublikowany pt. Unizm w malarstwie. Wyłożył w nim swoje poglądy na temat tego, do czego powinno dążyć malarstwo. Podobnie jak malarze abstrakcyjni uważał, że dzieło ma pokazywać tylko siebie, nie odwoływać się do żadnej rzeczywistości, nie przedstawiać żadnej symboliki. Jeśli figury abstrakcyjne z czymś się kojarzą, to znaczy że abstrakcja nie osiągnęła jeszcze ideału czystej plastyki. Sam postulował malarstwo bez ruchu, bez czasu, bez żadnych kontrastów. Uważał, że istotą obrazu jest jego prostokątny kształt i płaska powierzchnia. Reszta właściwości dzieła powinna być podporządkowana tym cechom. Obraz ma być jednolity, organiczny jak natura.

Nowa awangardowa sztuka była silnie związana z polityką i koncepcją nowego ładu społecznego. Paradoksalnie stawała się coraz mniej zrozumiała dla zwykłego człowieka. Wśród awangardy zmieniły się poglądy. Artysta nie był już typem romantycznego pięknoducha, a raczej mieszanką robotnika i wynalazcy. Jego twórczość, niezależna od indywidualnych nastrojów, miała uczyć. Artyści awangardowi często tworzyli grupy, pisali manifesty i programy.

 

Pierwszą grupą , do której należał Władysław Strzemiński był Blok. Powstał w 1924 r. Obok twórcy unizmu do największych indywidualności w tym gronie należał Mieczysław Szczuka, autor pierwszych w Polsce fotomontaży. Z czasem pomiędzy członkami ugrupowania doszło do konfliktu – dała o sobie znać bezkompromisowa natura Strzemińskiego. Szczuka zaangażowany politycznie, współpracujący z komunistyczną partią, gotowy był obniżyć artystyczną wartość dzieł sygnowanych przez grupę dla realizacji ideałów społecznych i politycznych. Strzemiński nazwał to artystyczną zbrodnią, a grupa rozpadła sią w 1926 r.

Kolejna, z którą współpracował nazywała się Praesens. Działając w jej ramach, malarz ogłosił swoją doktrynę unizmu w malarstwie. Dzięki małżonce Katarzynie Kobro została rozszerzona na rzeźbę i architekturę.

Oboje z malarzem Henrykiem Stażewskim, poetami Julianem Przybosiem i Janem Brzękowskim założyli grupę a .r. (skrót oznaczał artyąci rewolucyjni lub awangarda rzeczywista). Oparta na założeniu unizmu głosiła, że Sztuka nowoczesna jest zaprzeczeniem tego wszystkiego, co było przedtem.

Władysław Strzemiński nie należał do malarzy, którzy swoją sztuką mogą zarabiać na życie. Jego dzieła były trudne, rozumiane i doceniane przez artystów i teoretyków awangardy. Nie sprzedawał obrazów. Uczył w żeńskiej szkole w Koluszkach, później wykładał typografię przyszłym drukarzom w Szkole Dokształcenia Zawodowego w Łodzi. Miasto to było w owych czasach nazywana złym miastem, nie kojarzyło się ze sztuką w odróżnieniu od Warszawy czy Krakowa.

Dzięki jego zapałowi, na początku lat 30. w Łodzi powstała świetna kolekcja dzieł nowoczesnych – jedna z pierwszych tego typu w Europie. W uznaniu Strzemińskiemu przyznano Nagrodę Artystyczną Miasta Łodzi. Po II wojnie światowej artysta poświęcił się studiom nad problemami fizjologii widzenia. Znalazło to odbiór w jego sztuce. Powstał cykl kompozycji pejzaży przedstawających słoneczne powidoki. Strzemiński włączył się również w odbudowę życia kulturalnego w Łodzi. Pomógł w organizacji Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, później prowadził tam zajęcia. Uczył też w szkole filmowej. Wykładał historię sztuki w jego sposobie jej widzenia, w autorskim wydaniu. Pisał: Należy wydoskonalić oko i umieć nie tylko mówić, lecz i widzieć.

W 1950 r. Strzemiński został wyrzucony z uczelni. Taki los czekał artystów, którzy byli przeciw trendom wówczesnego socrealizmu. Resztę życia spędził w nędzy, zarabiając na dekorowaniu sklepowych witryn. Chory na gruźlicę zmarł 26 grudnia 1952 r.. W 1956 i 1957 obyły się wystawy prac malarza i jego żony Katarzyny. Rok później opublikowano  Teorię widzenia. 

Autor: Norbert Gajda

Źródło: Kolekcja Sztuki Polskiej

Foto: Wiki Art